Nordycka Planeta

Polskie blogi o Północy w jednym miejscu

Naszym celem jest zebranie w jednym miejscu najnowszych wpisów z blogów poświęconych szeroko rozumianej tematyce nordyckiej.

Utulę Thule

Islandia po staremu

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądała Islandia przed masową turystyką? Stare książki o Islandii mogą pomóc wyobraźni, szczególnie jeśli pisane są z polskiej perspektywy, np. w latach 70. Spotkanie z Islandią Haliny Ogrodzińskiej, książka napisana w roku 1974, to niezwykła podróż do przeszłości. Autorka opisuje Islandię czasów wojen dorszowych, Islandię niewinną turystycznie, pełną dzikich i nieznanych …

Artykuł Islandia po staremu pochodzi z serwisu .

Stacja Islandia

Axel Flóvent :: You Stay by the Sea (recenzja)

Okazuje się, że cisza potrafi być piękna. Axel Flóvent (Axel Flóvent Daðason) to islandzki singer-songwriter, o którym pisaliśmy już dwukrotnie – podsumowując początek jego drogi artysty (TUTAJ) oraz przy okazji recenzji jego płyty „Tourist” (2020, recenzja TUTAJ).   Kiedy kariera Axela Flóventa zaczynała nabierać rozpędu artysta podpisał kontrakt z holenderską wytwórnią płytową i opuścił swoje […]

Stacja Islandia

VAR :: Live at Orgelsmidjan (recenzja)

Post rockowcy z VAR na żywo, ale bez publiczności. Islandzkiemu zespołowi VAR towarzyszymy od samego początku jego istnienia, prezentując ich kolejne wydawnictwa – EPki: „VAR” (2014; recenzja tutaj) i „Kafbátur” (2016) oraz longplay’e „Vetur” (2017; recenzja tutaj) i „The Never-Ending Year” (2019; recenzja tutaj).  15 stycznia 2021 roku wydał VAR wydał nowy album EP zatytułowany […]

Szkice Nordyckie

Djursholm szwedzka wylęgarnia przywódców

Jest takie miejsce, które liczy ok. 9000 mieszkańców zamieszkiwane przez najbogatszych i najbardziej wpływowych Szwedów. To tam założyciel Spotify Daniel Ek kupił za 65 mln koron jedną z najdroższych willi. Szwedzka następczyni tronu księżniczka Victoria posłała do przedszkola w tej miejscowości swoją córkę Estelle. Tu mieszkali nobliści (Erik Axel Karlfeldt, Verner von Heidenstam) i najwybitniejsi […]

Artykuł Djursholm szwedzka wylęgarnia przywódców pochodzi z serwisu Szkice Nordyckie.

Stacja Islandia

Sölvi Kolbeinsson, Magnús Trygvason Eliassen :: s/t (recenzja)

O dwóch takich, co grali jazz. Sölvi Kolbeinsson to islandzki saksofonista mieszkający obecnie w Niemczech, w Berlinie. Urodził się w Reykjaviku w 1996 roku. Studiował grę na saksofonie klasycznym w Tónmenntaskóli Reykjavíkur i Tónlistarskóli Reykjavíkur, a następnie saksofon jazzowy w Tónlistarskóli FÍH i w Jazz-Institut w Berlinie, gdzie latem 2019 roku ukończył studia licencjackie. Muzyk […]

Stacja Islandia

Husgaard :: Reflections (recenzja)

Husgaard (Magni Husgaard) to pochodzący z Wysp Owczych pianista, projektant dźwięku i autor tekstów. Wcześniej był aktywny w takich zespołach jak Aria i Quarter To Three. 31 grudnia 2020 roku Husgaard wydał swój debiutancki album EP pod tytułem „Reflections”, za pośrednictwem wytwórni Tutl Records. Materiał na płytę został zarejestrowany w Bloch Studio i IntroVers Studio […]

Utulę Thule

Sztuka z żywiołów Ólafura Eliassona

Niniejszy tekst jest autorstwa Aleks Szubert, członkini kolektywu Grupa Pohjola. O land arcie często pisze się w czasie przeszłym. Dodaje się przy tym, że największy rozwój tego nurtu przypadał na lata 70. Zupełnie jakby sztuka ziemi była skończonym rozdziałem w historii sztuki i jakby dziś nie tworzono dzieł zespojonych z naturą. Ale jakim cudem sztuka …

Artykuł Sztuka z żywiołów Ólafura Eliassona pochodzi z serwisu .

Stacja Islandia

Ekdikēsis :: Schizomenous // (recenzja)

Ekdikēsis to jednoosobowy projekt metalowy pochodzący z Islandii, którego autor chce pozostać anonimowy po to, aby jego muzyka mogła mówić sama za siebie  20 grudnia 2020 roku Ekdikēsis wydał swój debiutancki album „Schizomenous //” (Open), który dostępny jest jedynie w wersji cyfrowej na platformie bandcamp (link znajdziecie pod recenzją). Album został dedykowany Hjaltiemu H. Indriðasonowi […]

SKANDIS

Q & A

Utulę Thule

Polityka ze sztuką w tle: Stjórnarráðshúsið

Bardzo lubię oglądać zdjęcia islandzkich polityków w ich miejscach pracy. Niemal w każdym kadrze znajdzie się miejsce dla jakiegoś płótna, a obrazy wiszące na ścianach ważnych gabinetów to duma islandzkiego malarstwa. Zapraszam do lektury cyklu tekstów, w których opisuję znane Wam dobrze z widzenia obrazy. W pierwszym z nich prezentuję dzieła wiszące na ścianach Gabinetu …

Artykuł Polityka ze sztuką w tle: Stjórnarráðshúsið pochodzi z serwisu .

SKANDIS

Ukryte runy – zagadka z inskrypcji runicznej starego kościoła w Bø (A104)

Bohaterką dzisiejszego wpisu z cyklu ciekawostek runicznych jest jedna z kilku inskrypcji starego kościoła w Bø w norweskim Telemarku. Niestety, nie mam dla Was zdjęcia pokazującego runy – jedyne, jakie udało mi się znaleźć mają tak małą rozdzielczość, że nie widać ani jednego znaku, musicie się zadowolić samym opisem i zdjęciem kościoła, w którym wyryto... Czytaj dalej →

Szwedzka półka

TOP 3 skandynawskie książki 2020 roku

Podobno w czasie pandemii ludzie zaczęli więcej czytać. Ile w tym prawdy? Nie wiem, ale w moim przypadku – ani ziarnka. Rozrywki spod znaku #zostańwdomu, w tym czytanie książek, odkryłam już dawno temu i przymusowe zamknięcie wcale ich nie nasiliło. Wręcz przeciwnie – wolny czas […]

Artykuł TOP 3 skandynawskie książki 2020 roku pochodzi z serwisu SZWEDZKA PÓŁKA.

Gazela w Laponii

ROK 2020 w Norwegii

Przedstawiam Wam mój 2020 rok w zdjęciach! STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ [...]

Artykuł ROK 2020 w Norwegii pochodzi z serwisu Gazela w Laponiii.

Utulę Thule

Z Atlantyku nad Wisłę

Dużo mówi się o Polakach emigrujących na Islandię. Ale co z Islandczykami mieszkającymi w Polsce? O tym, dlaczego zdecydowali się na życie nad Wisłą, rozmawiam z Vaką i Böðvarem. Trudno dokładnie oszacować oficjalną liczbę Islandczyków mieszkających w Polsce. W grupie Íslendingar í Póllandi jest zaledwie 85 członków, ale należą do niej również islandzkojęzyczni Polacy. Nawet …

Artykuł Z Atlantyku nad Wisłę pochodzi z serwisu .

Szwecjoblog - blog o Szwecji

Nowe szwedzkie słowa 2020 - nyord

Pora przekonać się, czym w tym roku żyli Szwedzi i szwedzkie media. Dziś opublikowana została "lista nowych słów" (nyordslistan) przygotowywana przez Radę Języka Szwedzkiego i czasopismo "Språktidningen"!  To zestawienie ciekawe nie tylko z językowego punktu widzenia, ale i doskonałe podsumowanie wydarzeń mijającego roku: odzwierciedlają to, co działo się na świecie w tym czasie, bo ukazują słowa, które były wtedy istotne i zrobiły "karierę". Warto tu przypomnieć, że to nie Rada ustala odgórnie, jakie słowa znajdą się na liście - trafiają na nią słowa, które wyłapano właśnie dzięki śledzeniu tego, co w języku się dzieje. 

Wpisy o listach z poprzednich lat przeczytacie Szwecjoblogu: 

2019 * 2018 * 2017 * 2016 * 2015 * 2014 * 2013

Pełną bieżącą listę znajdziecie na stronie "Språktidningen" i Rady Języka Szwedzkiego. Ja natomiast jak co roku przedstawiam moim zdaniem najciekawsze przykłady.


Jak się pewnie domyślacie, tegoroczną listę zdominowały słowa związane z pandemią - to nie tylko wydarzenie, które mocno wpłynęło na naszą rzeczywistość, ale naturalnie wymagało stworzenia szeregu pojęć czy haseł, by tę nową rzeczywistość opisać albo po prostu oswoić.


2020 to rok, kiedy w wielu językach pojawiły się podobne czy czasem wręcz identyczne, zapożyczone pojęcia i wyrażenia, jak sam covid-19, lockdown, platta till kurvan (wypłaszczać krzywą), R-tal (wskaźnik R), självkarantän (autokwarantanna, dobrowolna izolacja), socialdistansering (dystans społeczny - o którym sporo dyskutowano, bo chodzi jednak o zachowanie dystansu fizycznego w społeczeństwie), tvåmetersregel (reguła dwóch metrów) czy superspridare - supernosiciel, osoba która zaraża dużą liczbę ludzi (jednocześnie sugeruje się mówienie po prostu o superspridning, "supernosicielstwie", by nie piętnować pojedynczych osób). To rok, kiedy wszystko trzeba było coronanpassa czyli dopasować ze względu na koronawirusa - przy zachowaniu reżimu sanitarnego. Uścisk dłoni zastąpiło "koronapowitanie", coronahälsning, na przykład poprzez stuknięcie się łokciami czy stopami. Nagle z wielu osób robił się hobbyepidemiolog, epidemiolog hobbysta, a właściwie pseudoepidemiolog, który na wirusach się nie zna, ale ma najwięcej do powiedzenia. Dlatego tak ważny stał się "alfabetyzm zdrowotny" hälsoliteracitet, a więc umiejętność czytania i rozumienia, a także wyszukiwania i krytyki informacji dotyczących zdrowia. Może pomóc w zwalczeniu "infodemii" (infodemi), globalnej pandemii rozprzestrzeniania się fałszywych informacji. Pandemia koronawirusa wpływa niestety na zaostrzenie się głodu na świecie, tzw. epidemii głodu (hungerpandemi) Często mówiło się też o tym, jak zmieniło się podróżowanie - z perspektywy jednostek, ale i z punktu widzenia gospodarczego. Niekiedy potrzebny jest immunitetspass, dosłownie "paszport odporności", zaświadczenie o odporności, które pozwala m.in. na podróżowanie czy odwiedzanie muzeów albo siłowni. Niektóre kraje, gdzie turystyka gra ogromną rolę, decydowały się na stworzenie "urlopowego korytarza",  semesterkorridor, umożliwienie przyjazdu na urlop mieszkańcom krajów, gdzie względnie udało się opanować rozprzestrzenianie się wirusa. Wiele miejsc dotknęło jednak pewnego rodzaju "niedoturystycznienie", underturism - odwiedziło je zbyt mało turystów, by poradziły sobie pod względem finansowym.


O nowych "koronasłowach" (niektóre znalazły się na tegorocznej liście) i "listach nowych słów" w ogóle opowiadałam już wiosną w ramach cyklu wykładów otwartych UAMówi:



Z nową rzeczywistością pośrednio związane są też takie słowa jak mjuta od angielskiego mute czyli wyciszać - odzwierciedla powszechną pracę zdalną w wielu dziedzinach, czy novent - organizowanie przedbożonarodzeniowych  przygotowań już w listopadzie (november + advent, listopadwent?). W tym dziwnym roku zdecydowanie więcej osób miało ochotę jak najwcześniej poczuć świąteczną atmosferę.

Jak co roku nie zabrakło też słów związanych z klimatem. Mamy nowy gatunek literacki cli-fi (fantastyka klimatyczna), mamy växtblindhet, "ślepotę na rośliny", niemożność dostrzeżenia i zrozumienia roli roślin we własnym środowisku, mamy też zombiebrand, pożar zombie, który pali się pod ziemią, ale po pewnym czasie, przy zaistnieniu konkretnych warunków, zapala się na powierzchni.

Ciekawią mnie też słowa odnoszące się do spraw najbardziej codziennych. Takich też nie brakuje. Na przykład becknarväska jako określenie na torbę nerkę. Słowo becknare oznacza handlarza (często w odniesieniu do handlarza narkotykami), a nerki, szczególnie noszone przez ramię, kojarzą się z kulturą macho i przestępczością (jak nasze "kołczany prawilności"?). 

Na tegoroczną listę trafiło też sporo określeń ludzi. Jest tu boomer, ironiczne określenie osoby starszej, jest kanskeman - facet "być może" - mężczyzna, który nie angażuje się w związek w pełni, jest simp (od angielskiego simpleton - prostak) w znaczeniu osoby, która przez pochlebstwa próbuje wzbudzić w kimś romantyczne lub seksualne zainteresowanie (np. w wiadomościach w mediach społecznościowych). Jest też jeden z moich faworytów - lesserwisser człowiek, który wie mniej, ale tłumaczy rzeczywistość temu, kto wie więcej (taki w stylu "nie znam się, to się wypowiem", takimi są pewnie też epidemiolodzy hobbyści). Mamy też na liście określenie zawodu: intimitetskoordinator, dosłownie "koordynator do spraw intymności" - to osoba związana z branżą filmową, telewizyjną lub teatralną, która dba o to, by aktorzy uczestniczący w scenach erotycznych czuli się komfortowo (np. by nie zostały przekroczone granice, by sceny odbywały się zgodnie z ustaloną choreografią itd.). A jak już o intymności i erotyce mowa - na listę trafiło też słowo kemsex, czyli seks na narkotykach (chemseks).

Na koniec dorzucam jeszcze dwa ciekawe słowa, które są ze sobą związane. Pierwsze to statyprotest, protest pomnikowy. Różnego rodzaju protesty co jakiś czas goszczą na "listach nowych słów", tym razem chodzi o zrzucanie z piedestału pomników kontrowersyjnych postaci. Drugie to cancelkultur, kultura unieważniania - tu chodzi o unieważnianie dorobku sławnej osoby jako reakcję na kontrowersyjne poglądy, wypowiedzi lub działania.


Jakie słowo zwróciło Waszą uwagę? Jakie chętnie zabralibyście ze szwedzkiego do polszczyzny? Przy okazji zajrzyjcie na stronę polskiego plebiscytu na Słowo Roku - głosowanie trwa jeszcze kilka dni!

Farerskie kadry

Sands kirkja, wersja 6.0

Historia wielu farerskich kościołów pełna jest intrygujących faktów – kilka z nich zmieniało swoje miejsce, inny stanowił zarzewie rebelii. Chrzcielnica w Christianskirkjan w czasach prehistorycznych służyła jako pogański stół ofiarny. Nie mniej ciekawe rzeczy kryją się pod świątyniami na Wyspach Owczych. Znajdująca się na wyspie Sandoy osada Sandur jest od kilku dekad miejscem intensywnych prac […]

Artykuł Sands kirkja, wersja 6.0 pochodzi z serwisu Farerskie kadry.

poFIKAsz?

Typiskt svenskt – robią to Szwedzi, dziwi się cały świat

Czy jest ktoś, kto nie lubi tematu typiskt svenskt, czyli typowo szwedzkich cech, przywar, zwyczajów i smaków? Dziś ruszymy w podróż do dalekich krain dziwactw. Co robią Szwecji, a zadziwia to resztę świata? Nad tekstemContinue reading

Artykuł Typiskt svenskt – robią to Szwedzi, dziwi się cały świat pochodzi z serwisu poFIKAsz?.

Szwecjoblog - blog o Szwecji

Szwedzkie świąteczne reklamy 2020

Pamiętacie przegląd szwedzkich świątecznych reklam z ostatnich kilkudziesięciu lat? Dziś chcę Wam pokazać kilka reklam z obecnego - jak wiadomo, bardzo szczególnego - roku.

Poprzedni zestaw rozpoczęłam od reklam sieci marketów ICA. W tym roku ICA wyemitowała między innymi spot, poświęcony bezpiecznym przedświątecznym zakupom w czasie pandemii. Przypomina się w nim m.in. o wcześniejszym zaplanowaniu zakupów i wybieraniu mniej "obleganych" godzin, a także - jeśli to możliwe - przychodzeniu do sklepu w pojedynkę.


Oprócz tego ICA przygotowała też reklamę, w której mówi się, że "ceny są jak z przeszłości" - dziś jak w latach 70., w latach 70. - jak z lat 40. i tak dalej. Do tego odpowiednia stylizacja scenografii i kostiumów. Zwróćcie uwagę na lata 10. - wtedy prezenty w sklepie rozdaje nie Święty Mikołaj, ale bożonarodzeniowy kozioł, julbock. I Stig chyba znalazł inspirację, kto może go zastąpić! 😉



Zwróciłam też uwagę na reklamę serwisu ogłoszeniowego Blocket - zachęca do zorganizowania zrównoważonych Świąt i kupowania prezentów z drugiej ręki. W reklamie wypowiadają się dzieci - mówią o tym, że trzeba być "miłym dla wszystkich kwiatów, roślin i zwierząt" i że to dorośli uważają, że nowe rzeczy są lepsze niż używane. Na koniec spotu pojawia się informacja, że 8 na 10 dzieci wyobraża sobie dostać używany prezent na Gwiazdkę.


W tym roku nie zabrakło też czegoś zabawnego: reklama zdrapek Triss jest taką rekamą-antyreklamą. Zobaczcie, co mogłoby się stać, gdyby Mikołaj dostał zdrapkę w prezencie. Więc może lepiej, że jednak nie dostawał prezentu? 😉



Na koniec zostawiłam dwie reklamy, które pokochałam najbardziej - doskonale pasują mi właśnie do 2020 roku.

W reklamie marketów Willys usłyszycie w przyspieszeniu krótki przegląd szwedzkich świątecznych piosenek:


A w reklamie sklepów IKEA zwróćcie uwagę na domowej roboty cukierki karmelowe knäck i domową produkcję świec, ljusstöpning.


Jak widać, nie wszystko się udaje, nie wszystko musi być takie perfekcyjne - od błahostek, po sprawy większej wagi - ale w sumie jednak Święta to Święta! 

I tego Wam wszystkim życzę!
 ❄️🎄❄️

Utulę Thule

Amerykański sen

autor: Einar Kárasontytuł: Ziemia przyobiecanatłumaczenie: Jacek Godekrok: 2020wydawnictwo:  Marpressliczba stron: 264 Ostatnia część trylogii reykiawickiej Einara Kárasona, Ziemia przyobiecana to zwieńczenie historii wielopokoleniowej rodziny Karoliny i Tómasa. Po kultowej Wyspie diabła i jej kontynuacji, Złotej Wyspie, saga rodu z Thulecampu dobiega końca. Główni bohaterowie, prababcia Lina i inni mieszkańcy Starego Domu, ustępują najmłodszemu pokoleniu i pojawiają się tym …

Artykuł Amerykański sen pochodzi z serwisu .

Apetyt na Świat

7 gier planszowych idealnych dla podróżnika

Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy gry planszowe. Już nie możemy się doczekać, gdy reaktywujemy planszówkowe środy w naszym biurze. Gier mamy w swojej kolekcji sporo i nieustannie pojawiają się kolejne. Poniżej przedstawiamy zestawienie 7 gier idealnych dla podróżnika – wybór […]

Artykuł 7 gier planszowych idealnych dla podróżnika pochodzi z serwisu Apetyt na Świat.

Finolubna

5 najlepszych prezentów dla Finoluba

W tym roku święta będą inne niż zwykle. Epidemia pokrzyżowała też plany Joulupukkiego, który choć pracuje zdalnie, to prezenty obiecał dostarczyć. Jeśli na ostatnią chwilę szukacie inspiracji o co poprosić Mikołaja, albo chcecie go wyręczyć i poszukujecie podarunku w sam raz dla Finoluba, spójrzcie na poniższą listę. Post nie jest w żaden sposób sponsorowany i zawiera moje subiektywne sugestie :) 


Kubki z Muminkami



ARABIA Snow Blizzard 2020 (142 zł)
MUURLA Day on Ice (44 zł), MUURLA Winter Time (44 zł)

Klasyka, ale zawsze się sprawdza! Na święta polecam zwłaszcza klimatyczne serie zimowe. Ceny kubków Arabii oscylują w okolicach 100-120 zł, te z najnowszych serii są nieco droższe. Bardziej korzystną opcją mogą okazać się kubki drugiego fińskiego producenta, Muurli, które są emaliowane i kosztują poniżej 50 zł.


Na ścianę (plakaty i kalendarze)




Wiele merchu z Muminkami ma charakter infantylny. Są jednak wyjątki, tak, jak ten plakat w formie szkicu. Dostępny w różnych formatach, z różnymi wzorami (np. z każdym bohaterem z osobna). Producentem jest szwedzka firma, która wspiera zrównoważony rozwój, a plakaty drukuje na papierze z certyfikatem ekologicznym. Pozostając przy ozdobach ściennych, również taką funkcje może pełnić kalendarz. Wybrałam ten z czarno-białymi ilustracjami Tove. Kalendarz zawiera napisy w j. fińskim, szwedzkim oraz angielskim. Po zakończeniu roku można każdą planszę oprawić w ramkę i w ten sposób zyskać 12 cudnych obrazów!

Lektury

 

WYD. POZNAŃSKIE, "Finlandia Sisu, sauna i salmiakki" Aleksandra Michta-Juntunen
PASCAL, "Codziennie jest piątek. Szczęście po nordycku", praca zbiorowa. 
KSIĄŻKOWE KLIMATY, "Rok zająca" Aarto Paasilinna, tłum. Sebastian Musielak

Jeśli Finolub lubi się zaczytać, książek do polecenia jest wiele. Na przykład, świeżynka "Codziennie jest piątek". Zebrane przez członkinie kolektywu Nordic Talking, recepty na szczęście po nordycku. O hygge, lagom i sisu w jednym miejscu. Do tego o esencji Finlandii, czyli o sisu, saunie i salmiakach (ale nie tylko!), w kompendium wiedzy o krainie Tysiąca Jezior, do poczytania w książce Oli Michty-Juntunen z bloga Fińskie smaki. W bonusie także przepisy na fińskie potrawy i smakołyki. No i długo wyczekiwane tłumaczenie jednej z najbardziej znanych książek Aarto Paasilinny, fińskiego pisarza ze specyficznym poczuciem humoru. Po więcej inspiracji książkowych odsyłam Was do Kolektywu Tłumaczy Literatury Fińskiej KIRJA.


Świeczki z drewnianym knotem



Najlepiej naturalne, ekologiczne, byle z drewnianym knotem. Nie wiem, jak Wam, ale mi zapach palonego drewna kojarzy się z zapachem nagrzanej sauny. Świeczki z drewnianym knotem odkryłam zupełnie niedawno, ale jedną wypaliłam już w połowie, bo lubię w te zimne i ponure wieczory przywoływać wspomnienia z gorącej fińskiej sauny. Aromat wybierzcie wedle uznania, ale pamiętajcie o drewnianym knocie!


Kalevala

photo from: facebook.com/kalevalapl

O zagranicznych podróżach w najbliższym czasie możemy raczej zapomnieć. Dla spragnionych fińskich wrażeń jest na całe szczęście Kalevala, fińska wioska w polskich Karkonoszach. Wyjazd tam to super prezent dla Finolubów-Podróżników, którzy choć w minimalnym stopniu chcą wypełnić pustkę podróżniczą. Znajdziecie tam opcje noclegu w lapońskich namiotach, domek Muminka, saunę, a nawet fińską szkołę :) Do tego towarzystwo dwóch sympatycznych huskich oraz pary reniferów. 

SKANDIS

Staronordycka wersja Kopciuszka – Áslaug kráka

Dziś mam dla Was historię znaną przede wszystkim z Ragnars saga loðbrókar ok sona hans – pochodzącej z połowy XIII wieku Sagi o Ragnarze Lodbroku i jego synach. Tekst zachował się tylko w jednym manuskrypcie, przechowywanym w kopenhaskiej bibliotece królewskiej NKS 1824 b 4° (1824b), datowanym na rok około 1400. Opowieść o życiu i śmierci... Czytaj dalej →

Kierunek Dania

Szczęście po nordycku

Witajcie! Hejsa! Dzisiaj porozmawiamy o szczęściu w wydaniu zarówno nordyckim jak i polskim. Temat szczęśliwości jest ostatnimi laty mocno eksploatowany, […]

Artykuł Szczęście po nordycku pochodzi z serwisu Kierunek Dania.

Szwecjoblog - blog o Szwecji

Julklappsrim, czyli rymowanki do świąteczne prezentów

Jak tam u Was tegoroczna sytuacja na prezentowym froncie? Wybraliście już, czym obdarujecie Waszych bliskich, rodzinę i przyjaciół? Ja lubię dawać i dostawać prezenty jak najbardziej spersonalizowane, nawet najdrobniejsze, ale pokazujące, że włożyliśmy w nie sporo serca i myśli o obdarowywanej osobie. 

Carolina Romare/imagebank.sweden.se

Serce, myśli i włożony czas widać w szwedzkiej tradycji julklappsrim, czyli krótkich rymowanek do świątecznych prezentów. Typowa rymowanka powinna opisywać, a właściwie sugerować, jaki prezent skrywa pakunek, ale najlepiej nie zdradzać od razu jego zawartości. Wystarczy jednozdaniowa, kreatywni zdobywają się na trochę dłuższe. Może być poważna albo żartobliwa - jeśli wiecie, jakie poczucie humoru ma obdarowany i macie pewność, że go nie urazi.

Zdarza się, że pomysłów akurat brakuje - w Internecie znaleźć można całe strony lub aplikacje mobilne z bazami gotowych rymowanych do konkretnych gadżetów i produktów (można je wyszukiwać alfabetycznie), a w telewizji i radiu, a dziś także i na YouTubie, można trafić na program, tzw. rimstuga, w którym prowadzący wymyślają rymowanki na prośbę widzów lub słuchaczy - przykłady i linki znajdziecie na dole.

We wpisie przedstawiam Wam kilka znalezionych w sieci rymowanek do prezentów popularnych także i w Polsce - różnej długości i o różnym charakterze. Tłumaczyłam je bardzo luźno, więc nie szukajcie dosłowności. Mam nadzieję, że Was zainspirują. Jeśli postanowicie przenieść ten zwyczaj do Waszych domów, koniecznie dajcie znać w komentarzach, jakie teksty wymyśliliście! 


Från början kommer de i par sen stannar en i tumlarn kvar.

Najpierw będą razem dwie, potem pralka jedną zje.

(strumpor - skarpetki)

🎁

Tag en dag i sänder, skriv här upp när något händer.

Życie mija dzień za dniem - zapisz, gdy coś zdarzy się.

(almanacka - kalendarz)

🎁

Hoppa, klättra, leta och spring, när du vinner hörs små plinge-ling.

Skacz, biegaj, levele łap jak puchary, a jak już wygrasz, usłyszysz fanfary!

(dataspel - gra komputerowa)

🎁

Vira den många varv eller inga alls, häng den på plats för att skydda din hals.

Raz lub wiele razy możesz go zawijać, załóż go tak, by ci nie marzła szyja.

(halsduk - szalik)

🎁

Fast den mycket pengar kostar, står den bara där och rostar. 

Choć sporo pieniędzy kosztuje człowieka, to tylko stoi i opieka.

(brödrost - toster)

🎁

För ett Hollywoodsmil i allra bästa stil, 

använd den här till dina gaddar Men se först till att du laddar.

Wieść o tobie z hollywoodzkim uśmiechem rozejdzie się szerokim echem.

Proszę do zębów to stosować, ale najpierw naładować.

(eltandborste - elektryczna szczoteczka do zębów)

🎁

En doft av lyx, en känsla av flärd. God Jul, den här är du värd!

Zapach luksusu pasuje do ciebie, Wesołych Świąt, poczuj się jak w niebie!

(parfym - perfumy)

🎁

Ibland så tycker jag du luktar unken, egentligen borde jag köpt hela dunken.

Czasem czuję, że twój zapach mizerny - szkoda, że nie wzięłam ci całej cysterny.

(rakvatten - woda po goleniu)


A jeśli znacie szwedzki - posłuchajcie też, jakie rymowanki dla widzów wymyślała ekipa programu śniadaniowego Nyhetsmorgon:


Siostry Lidberg, youtuberki, rok temu wymyślały rymy do prezentów z listy Gwiazdkowego Prezentu Roku (Årets julkapp): 

Źródła:

https://www.aftonbladet.se/relationer/a/Onz0Xw/det-borjade-med-ett-bus-och-ett-vedtra

https://www.aftonbladet.se/harligthemma/a/qnLXXz/julklappsrim-i-sista-minuten

https://www.julrimmet.se

http://www.ordsprak.se/julklappsrim.asp

https://apps.apple.com/pl/app/julrim-hitta-julklappsrim-till-julklapparna/id949211966

https://sv.wikipedia.org/wiki/Julklappsrim


Kierunek Dania

Christiansø – wschodnie rubieże królestwa

Zapewne większość Polaków bez problemu wskaże na mapie Bornholm. Ta duńska wyspa na Bałtyku jest w naszym bezpośrednim sąsiedztwie, a […]

Artykuł Christiansø – wschodnie rubieże królestwa pochodzi z serwisu Kierunek Dania.

Nowa w Szwecji

Przedszkole w Szwecji v.2 - Adaptacja i Funkcjonowanie

Jak radzą sobie w szwedzkim przedszkolu dzieci imigrantów? Czy to prawda, że dzieci w Szwecji bawią się na dworze nawet podczas deszczu?

Farerskie kadry

Grindadráp – farerska perspektywa

Wody w pobliżu farerskiego fiordu przecina kilkadziesiąt pędzących kutrów. Może kwadrans temu ktoś z pokładu promu zauważył stado grindwali i zawiadomił przez komórkę znajomego szypra. Albo wypatrzono je z któregoś z kutrów…. Po zakończonym kolejnym grindadrápie światowe media obiegną lakoniczne artykuły okraszone krwawymi zdjęciami z sensacyjnymi tytułami. Próżno w nich będzie szukać kilku nawet słów […]

Artykuł Grindadráp – farerska perspektywa pochodzi z serwisu Farerskie kadry.

Farerskie kadry

„Codziennie jest piątek” – recenzja

Kilka lat temu świat odkrył duńskie określenie hygge i błyskawicznie oszalał na jego punkcie. Księgarskie półki zalała fala książek odmieniających przez wszystkie przypadki to magiczne słowo. Ten mityczny niemal klucz do szczęścia sprowadzając nierzadko do cynamonowych ciasteczek i świeczek. Czy najnowsza książka autorek związanych z projektem Nordic Talking wnosi coś nowego do tego już mocno […]

Artykuł „Codziennie jest piątek” – recenzja pochodzi z serwisu Farerskie kadry.

Kierunek Dania

Støvring, czyli w kręgu kurzu – PODCAST

Moin! Startujemy z nowym autorskim cyklem o nazwie Danmark: ude på landet, gdzie bliżej przyjrzymy się duńskiej prowincji. Cykl będzie miał charakter […]

Artykuł Støvring, czyli w kręgu kurzu – PODCAST pochodzi z serwisu Kierunek Dania.

NordSide.blog

Sauhau czyli Smalahove.

Danie smakuje zachwytem powiązanym z grozą. To pomieszanie makabry i wyśmienitego smaku. Większość ludzi uważa je za odrażające i obrzydliwe.…

Artykuł Sauhau czyli Smalahove. pochodzi z serwisu NordSide.blog.

Farerskie kadry

Trzy krowy dla małżonki

Czarna Śmierć zebrała na Wyspach Owczych okrutne żniwo. Szacuje się, że Zarazę, która nawiedziła archipelag w połowie XIV wieku przeżyła zaledwie garstka Farerów. Możliwe, że zdziesiątkowaną społeczność wyspiarzy wspomóc musieli osadnicy z Norwegii. Ci, którzy przeżyli mieli jednak powód, by starać się zapomnieć o minionych okropieństwach i patrzeć w przyszłość z nadzieją… Oto bowiem farerska, […]

Artykuł Trzy krowy dla małżonki pochodzi z serwisu Farerskie kadry.

Nowa w Szwecji

Przeprowadzka Do Szwecji - Od Czego Zacząć?

Dostaję od Was wiele pytań odnośnie przeprowadzki do Szwecji. Wiem, że dużo osób pragnie rozpocząć życie w tym skandynawskim kraju, ale j...

NordSide.blog

Wioska duchów.

Bezdrożna wioska w zachodniej Norwegii jest jak wehikuł czasu. Domy wydają się opuszczone w pośpiechu. To co pozostawili mieszkańcy wiele…

Artykuł Wioska duchów. pochodzi z serwisu NordSide.blog.

NordSide.blog

Rok z życia owcy.

Głupi jak owca, miły jak baranek. Wyobraźcie sobie rolnika, który w owczarni ma 100 owiec. W jednym stadzie jest 23…

Artykuł Rok z życia owcy. pochodzi z serwisu NordSide.blog.

Farerskie kadry

Föroya (Besta) Bjór

21 marca 1855 roku to w historii Wysp Owczych data przełomowa. Tego dnia zniesiono Duński Monopol Handlowy, od początku XVIII wieku dławiący farerską gospodarkę. Podjęta przez władze – dość symbolicznie, bo w pierwszy dzień wiosny – decyzja umożliwiła szybki rozwój ekonomiczny i społeczny archipelagu. W przeciągu kilku kolejnych dziesięcioleci powstało wiele firm, które na trwałe […]

Artykuł Föroya (Besta) Bjór pochodzi z serwisu Farerskie kadry.

NordSide.blog

Storelgen Statua Życia

Łoś Storelgen to lśniąca rzeźba kopytna ze stali nierdzewnej. Jest gigant maskotką pilnującą drogi śmierci między Oslo a Trondheim. Jest…

Artykuł Storelgen Statua Życia pochodzi z serwisu NordSide.blog.

Nowa w Szwecji

Szwedzkie Savoir-Vivre, Czyli Czego Nie Robić w Szwecji

Polskę i Szwecję dzieli jedynie 200 km, ale zapewniam Was, że ta odległość działa cuda. Wiele osób nie potrafi odnaleźć się za morzem, po...

NordSide.blog

Trolltunga czyli Jęzor Trolla.

Jęzor Trolla, czyli Trolltunga. Najbardziej widowiskowa skała w Norwegii. Troll łobuz wysunął swój jęzor w 700. metrową przestrzeń. Wywalił go…

Artykuł Trolltunga czyli Jęzor Trolla. pochodzi z serwisu NordSide.blog.

Finolubna

Ciekawostki z Fejsa #1

Przeglądając Fejsa mam taki zwyczaj, że zapisuję sobie memy, ciekawe posty, artykuły, linki. A ponieważ obserwuję całkiem sporo profili fińskich i około-fińskich, w mojej kolekcji mam też materiały po fińsku lub te jakkolwiek związane z fińskim i Finlandią w ogóle. Niektóre z nich, w ramach językowych ciekawostek, udostępniam na grupie Nauka Fińskiego albo fanpage'u. Niektóre dłuższe artykuły cierpliwie czekają na swoją kolej, aż przyjdzie czas na ich lekturę. Pomyślałam, że dobrym pomysłem będzie także zbieranie ich tutaj na blogu, w ramach archiwum dla samej siebie oraz propozycji dla Was :) Dziś ich pierwsza porcja. 

1. Kuinka flirttailla?

via Halloota

Czyli jak flirtować? Tłumaczenie na polski niestety zupełnie psuje żart, więc trochę kombinowałam, żeby oddać sens ;) :

Jak flirtować? 
- Powiedz jej, jesteś kaunis.
- Dobry pomysł.
- Jestem kaunis.

kaunis
- znaczy zarówno piękny, piękna, piękne (nie ma rozróżnienia).


2. Projekt Guenberga
W ramach projektu Gutenberga, będącym w zasadzie biblioteką online, mamy dostęp do całkiem sporej ilości książek po fińsku, w tym autorów takich jak Runeberg czy Sillanpää. Jest z czego wybierać. Link tutaj.


3. Lyijytäytekynä
FinnishPod101 wskazuje, że lyijytäytekynä czyli ołówek automatyczny, jest jednym z 10 najtrudniejszych słów do wymówienia. O ile zgodzę się, że faktycznie lyijytäytekynä sprawia trudności, to już uwzględniona w zestawieniu Estonia - Viro, jak dla mnie, niekoniecznie. Zatem nie do końca rozumiem reguły tego zestawienia, ale jeśli kogoś ono interesuje, znajdzie je na tej stronie: Top 10 Hardest Finnish Words to Pronounce. Znajdują się tam nagrania wymowy, co akurat uważam za bardzo duży plus.

4. Irti tupakasta? – Jätä toinen kahvikuppi pois.
Choć nie palę, w jakiś sposób trafiłam na taki artykuł firmy produkującej środki ułatwiające rzucenie palenia. Wg niego ten, kto rzucił palenie, powinien też odstawić kawę, ponieważ nikotyna w parze z kofeiną to "sojusznicy" przeciwko naszemu zdrowiu, więc najlepiej zrezygnować z obu na raz. Ponoć picie kawy po rzuceniu palenia zwiększa ryzyko powrotu nałogu. Dlatego, zamiast filiżanki kawy, artykuł proponuje "zdrowe i lekkie przekąski", nie podając niestety żadnych konkretnych przykładów. 

5. Jos et pidä siitä...
Czyli "Jeśli nie podoba ci się to, co mówię, ciesz się, że nie słyszysz moich myśli" :) 

via Elä hyvin, naura usein, rakasta paljon.

Dajcie znać czy taka seria ze zbiorem różnorodnych materiałów po fińsku lub o fińskim/Finlandii się Wam podoba!

Terveisin,
Finolubna

Finolubna

Fuengirola: Mała hiszpańska Finlandia

Krąży takie powszechne mniemanie, że każdy Finolub, fan Finlandii, to także fan zimy, śniegu i mrozu. Jeśli jednak jesteście Finolubni, ale niekoniecznie przepadacie za chłodem, a fińskie lato jest dla Was zbyt krótkie by w pełni ponapawać się i słoneczną (upalną) pogodą i Finlandią, mam dla Was dobre wiadomości. Otóż, istnieje miejsce, w którym nie zmarzniecie; ba! nawet zdołacie się wygrzać, a jednocześnie będziecie mogli mieć styk z Finlandią i fińską kulturą. Nie mówię tutaj o saunie, a o Fuengiroli, mieście na Słonecznym Półwyspie Andaluzji, zwanym Małą Finlandią. Zaraz po Szwecji, to właśnie tam znajduje się druga, największa zagraniczna populacja Finów. Szacuje się, że na ponad 80,000 mieszkańców, 30,000 stanowią Finowie, którzy w Fuengiroli osiedli na stałe bądź mieszkają tam czasowo, zwykle uciekając od fińskich zim. 

flaga Fuengiroli / wikipedia


Jak do tego doszło? Rodzina Hakulinenów, jako jedna z pierwszych, przeniosła się do Fuengiroli i pod koniec lat 60. zaczęła tam budowę pierwszego domu w Los Pacos, późniejszej fińskiej dzielnicy miasta. W 1974 roku, Teuvo Hakulinen otworzył centrum treningowe dla sportowców, co zdecydowanie powiększyło napływ fińskiej ludności do Andaluzji. Czołowi sportowcy z Finlandii docenili sprzyjający treningom klimat Fuengiroli, i chętnie wybierali się tam trenować podczas fińskich śnieżnych zim. Średnia temperatura wynosi w Fuengiroli 18 stopni, natomiast latem przekracza 30. Jest zatem idealna dla ciepłolubnych. 


Costa del Sol by Rainer Maiores / Pixaba

Mała Finlandia ma własną plażę oraz wiele restauracji, barów (też z karaoke), fińskich sklepów. Centro Finlandia, centrum usługowo-rozrywkowe, to dobrze znane miejsce spotkań Finów. W Fuengirolii istnieje również fińska podstawówka oraz kościół, a także fińska prasa i radio. Jeśli zatem szukacie nieco cieplejszej wersji Finlandii, Fuengirola to coś, co może Was zainteresować.

Na podstawie: 

Sunshine living: Meet the residents of Little Finland, Spain

A piece of Finland in the sun

Nowa w Szwecji

Jak i Dlaczego Szwedzi Praktykowali Social Distancing Zanim Stało Się To "Modne"?

Szwecja idzie pod prąd w kwestii walki z koronawirusem i nie wprowadziła tzw. lockdown'u. Decyzja ta oparta jest na przewidywaniach i wyl...

Nowa w Szwecji

Szwedzkie Obywatelstwo: Obalamy Mity

Emigracja to zawsze trudny temat. Niektórzy nigdy nie czują się w obcym kraju jak w domu, inni zaś asymilują się na tyle, że zaczynają my...

Szwecjoblog - blog o Szwecji

Co robić jesienią? Lista okołoszwedzkich pomysłów

Przyszedł wrzesień, wraz z końcem wakacji przyszedł też koniec letnich upałów. Zdążyła się już zacząć słota, był już chłód odczuwalny szczególnie rankiem i wieczorem, przyszła pora na gorącą herbatę z miodem zamiast lodowatej lemoniady, skarpetki wróciły do łask. Mam wrażenie, że w mediach społecznościowych zapanował jakiś spadek nastroju, jakaś apatia, pogorszenie humoru i trudność pogodzenia się ze schyłkiem lata. Nie u mnie. Przyznaję się, jestem typową jesieniarą - wrzesień i październik to chyba moje ulubione miesiące (no dobra, dorzucam do tego jeszcze maj) - w moim trybie pracy rozpoczynający się rok, nowe wyzwania i nowe możliwości bardziej czuję właśnie teraz niż na przełomie grudnia i stycznia, a jesienne powietrze bardziej pozwala mi odpocząć niż pełne letnie słońce.


Zmotywowana inspirującą listą pomysłów, jak zrobić sobie dobry wrzesień, przygotowaną przez Jess z bloga Buszując w codzienności, przygotowałam dla Was listę pomysłów na dobrą jesień, oczywiście - jak na blog o Szwecji przystało - ze szwedzkimi akcentami. Co robić, żeby się nie nudzić? Czego nowego spróbować? Mam nadzieję, że znajdziecie tu coś dla siebie.

Zrób sobie mys

Pamiętacie jeszcze modę na duńskie hygge? Świeczki, ciepłe koce, dobre jedzenie, przytulność? Szwedzkim odpowiednikiem hygge jest mys (wprawdzie słowo lagom zrobiło karierę jako szwedzka filozofia życia, ale ma ono zupełnie inne znaczenie - o szwedzkich słowach-hitach przeczytacie TUTAJ). Przygotujcie więc mięsiste koce, ogromne kubasy na hektolitry ulubionej herbaty, wciągnijcie ciepłe skarpety i najwygodniejsze ubranie, zapalcie świeczki, puśćcie przyjemną muzykę i zróbcie sobie mys. To być może najbardziej oklepany obraz jesiennej przytulności, ale po powrocie do powakacyjnej rzeczywistości trudno mi wyobrazić sobie coś bardziej relaksującego i pozwalającego się skupić na "tu i teraz". W moim przypadku w przytulność wpisują się jeszcze książki.





Wyczaruj coś w kuchni

Czwarty października to w Szwecji dzień cynamonowej bułeczki, czternasty - dzień kanapki z krewetkami, w listopadzie swoje dni w kalendarzu tematycznym mają czekoladowe ciasto kladdkaka, tort kanapkowy, sernik i gołąbki (o innych "smakowitych" dniach przeczytacie w TYM POŚCIE). Może to będzie inspiracją do kulinarnych eksperymentów? Przepisy znajdziecie na przykład u Doroty na blogu Bigos po szwedzku lub na stronie Ambasady Szwecji w Polsce - tam prezentuje je Michał Godyń, szef kuchni w Rezydencji Ambasadora Szwecji. 




Nadrób filmowe i serialowe zaległości

Nawet jeśli wydaje się Wam, że od początku pandemii obejrzeliście już całego Netfliksa 😉 , ciągle pojawia się coś nowego. Na początku września na przykład premierę miał serial Młody Wallander, produkcja prezentująca historię bohatera książek Kurta Wallandera tuż po ukończeniu szkoły policyjnej - uwaga - w czasach współczesnych oraz po angielsku (a pamiętacie, że pisałam o tym, jak bardzo szwedzki jest Wallander?)
HBO natomiast na jesień 2020 zapowiada serial Beartown na podstawie świetnie przyjętej powieści Fredrika Backmana Miasto niedźwiedzia (TUTAJ przeczytacie moją recenzję książki).

Obszerną listę nordyckich seriali na różnych platformach VOD, do któej często wracam po inspiracje, przygotowała niezawodna Renia z bloga Ronja.pl



A jeśli seriale nie są dla Was - polecam Wam szwedzki teleturniej På spåret, którego kolejne edycje śledzę od lat - to przyjemna rozrywka na piątkowe wieczory, a przy okazji można się dowiedzieć mnóstwa ciekawostek na temat różnych krajów i poznać szwedzkich celebrytów. Premiera nowego sezonu 27 listopada.

A jeśli z kolei chcecie obejrzeć coś po szwedzku, ale nie macie czasu ani na wciąganie się w wieloodcinkowe seriale, ani obejrzenie całego filmu - przejrzyjcie kolekcję filmów krótkometrażowych na SVT Play. Są tam reportaże, animacje, historie zabawne albo wzruszające.

Pośmiej się na szwedzkim stand-upie

Skoro jesienią tak często nie dopisuje humor, warto go sobie poprawić - mogą pomóc w tym szwedzcy komicy i stand-uperzy. Do moich ulubionych należą Al Pitcher (Nowozelandczyk, którego programy - po angielsku, z domieszką szwedzkiego - w dużej mierze opierają się na kulturowych zderzeniach ze Szwecją), Johan Glans (sporo żartuje o Skanii), Magnus Betnér (bywa bardzo dosadny, ale często zwraca przy tym uwagę na tematy ważne) i André Wickström (pochodzący z Finlandii komik występujący po fińsku i szwedzku).
Ich występy w formie krótkich klipów możecie oglądać na kanale YT Raw Comedy Club, na ich oficjalnych kanałach, a na polskim Netfliksie dostępny jest cały program Davida Batry Elefanten i rummet (Słoń w salonie)


Spaceruj 

Jak mawiają Szwedzi, nie ma złej pogody na spacer, są tylko złe ubrania (Det finns inget dåligt väder, bara dåliga kläder). Po siedzeniu na kanapie pod kocem zgodnie z poprzednimi poradami pora też na trochę ruchu! Może po drodze uda się pozbierać kasztany, żołędzie i liście, jak w dzieciństwie? Może uda się odkryć bliskie, ale wcześniej nieznane miejsca? Może w trakcie spaceru zrobicie jesienarskie, klimatyczne zdjęcia na Insta?😉A po drodze możecie w słuchawkach puścić sobie jakiś szwedzki podcast - listę polecanych znajdziecie na blogu: CZĘŚĆ PIERWSZA i CZĘŚĆ DRUGA.


Rusz się

Spacery uważacie za nudne, a jesienna aura jednak Was nie przekonuje? Może spróbujcie ruszyć się w domu? I do tego posłuchać szwedzkiego? Trening w domu (hemmaträning) poleca na przykład jedna z bardziej znanych szwedzkich influencerek Ida Warg, swój kanał poświęcony właśnie hemmaträning prowadzi Sandra Friberg, po szwedzku jogę na YT prowadzi na przykład Annas yoga studio


Wybierz się na Targi Książki w Göteborgu online

W tym roku Targi Książki w Göteborgu, jedne z największych targów książki w Europie, odbędą się tylko i wyłącznie w sieci. W dniach 24-27 września będzie można zupełnie bezpłatnie obejrzeć i wysłuchać 140 rozmów, spotkań, prelekcji i dyskusji. Ja już nie mogę się doczekać, przez te cztery dni prawdopodobnie nie odkleję się od ekranu. W programie rozmowy m.in. o przyszłości czytelnictwa czy buntowniczce Pippi, która w tym roku kończy 75 lat, a do tego spotkania autorskie m.in. z Majgull Axelsson, Elisabeth Åsbrink, Agnetą Pleijel, Klasem Östergrenem, Monsem Kallentoftem, Camillą Läckberg, którzy opowiedzą o swoich nowych książkach. Z programem możecie zapoznać się na stronie bokmassan.se, tam też - na Bokmässan Play będzie można oglądać spotkania.



Sięgnij po dobrą książkę

Była już mowa o siedzeniu pod kocem, była mowa o Targach, więc czas chyba wspomnieć o wrześniowych nowościach i jesiennych zapowiedziach, po które warto sięgnąć, choć pewnie już wiecie, że lektury na Szwecjoblogu polecam Wam na bieżąco. Skończyłam właśnie czytać Klub Matildy Voss Gustavsson o napaściach seksualnych, korupcji, nadużyciach i bezwzględnej walce o wpływy i władzę wśród intelektualnej elity związanej z Komitetem Noblowskim. Nie mogę się doczekać Montecore. Milczenie tygrysa Jonasa Hassena Khemiriego, jestem ciekawa bardzo na Stowarzyszenia leworęcznych Håkana Nessera.



Zrób fotoksiążkę lub uporządkuj album

Czy należycie do osób, które z podróży przywożą tysiące zdjęć zrobionych aparatem i drugie tyle w pamięci telefonu? I które potem rzadko do nich wracają, bo kto chciałby się przebijać przez te tysiące plików? Może jesień i dłuższe wieczory to czas na zaprojektowanie fotoksiążki albo przygotowanie albumu? Ja akurat preferuję tradycyjne albumy: wybieranie zdjęć do wywołania raz na jakiś czas, a potem układanie i opisywanie pozwala mi się odprężyć i zapomnieć o świecie. A albumem zawsze można się pochwalić, kiedy znajomi wpadną w odwiedziny - i powspominać wyjazdy!

Zacznij prowadzić dziennik

Kiedy ostatnio zapisywaliście coś ręcznie? Poza listą zakupów, chyba że tą też tworzycie w aplikacji? A może regularnie prowadzicie swoje zapiski? Ja nie mogę się obejść bez notesów, notatników i zeszytów. Prowadzę odręczne notatki ze spotkań, często notuję też przemyślenia o przeczytanych książkach, najbardziej ogarniam życie, jeśli zapiszę sobie wszystko w papierowym kalendarzu. A jesienią chciałabym chyba spróbować prowadzić dziennik. Ostatni raz swoje myśli w pamiętniku spisywałam jako nastolatka, a wierzę, że dziennik może pomóc w spostrzegawczości i skupieniu, ale też śledzeniu własnego rozwoju. Odpowiedni notatnik na to już mam!

(te okładki Serii Skandynawskiej to też notesy!)



Stwórz nietypowe wiersze 

Zapisywanie konkretów to jedno, a może coś bardziej twórczego? Może spróbujcie swoich sił w boktitelpoesi, poezji z tytułów książek? Mała próbka ode mnie poniżej:

himmel
en liten värld
alltid hos dig

niebo
mały świat
zawsze u ciebie
Albo może weźmiecie do ręki marker i stworzycie tzw. blackoutdikt (wiersz negatywny). Zobaczcie przykłady z Instagrama:




han nickade
han nickade
hon blinkade långsamt och gick

on kiwnął głową
on kiwnął głową
ona mrugnęła powoli i odeszła

Dajcie znać, jeśli wyjdzie Wam coś fajnego!

Naucz się haftu

Długie jesienne wieczory można też zająć sobie haftem! To akurat nie moje klimaty, tracę cierpliwość nad tamborkiem i przy kolorowankach dla dorosłych, ale śledzę kilka szwedzkich hafciarskich profili na Instagramie prowadzonych z przymrużeniem oka. Wyszywanki znajdziecie też na profilu Jonasa Gardella!

Słuchaj swojego serca - nikt inny nie wie, ile keczupu to "w sam raz" właśnie dla ciebie 

Dobre planowanie jest podstawą dobrze wykonanej pracy



Zrób wokół siebie porządki i daj rzeczom drugie życie

Koniec lata to doskonały czas na porządki w garderobie. W końcu kiedyś trzeba wrócić do ciepłych swetrów i skarpet. A jak już uporządkuje się szafy, można pójść za ciosem i zrobić porządki wokół siebie: na biurku i w szufladzie biurka, w kuchni, w miejscu, gdzie chowacie wszystkie "przydasie". 

Nie wyrzucajcie niepotrzebnych rzeczy. Możecie im dać drugie życie. A jeśli sami chcecie w Waszym domu mieć trochę rzeczy z drugiej ręki, zajrzyjcie na Insta na Zabawki z Bullerbyn i Drobiazgi ze Szwecji, a także na Szvedka Design.


Zagraj w gry, poukładaj puzzle

Karcianki, planszówki, gry logiczne, edukacyjne, towarzyskie, strategiczne albo ekonomiczne... Na pewno znajdziecie coś dla siebie! No i dla znajomych, bo jedną z zalet grania jest właśnie to, że możemy ten czas spędzić razem.

Jeśli w czasie lockdownu jeszcze nie wzięliście się za puzzle, spróbujcie puzzli jesienią. U nas czekają w kolejce trzy zestawy po 1000 kawałków: most nad Sundem i Narodziny Wenus wybrane przeze mnie oraz malowana Wenecja, którą Mąż dostał na urodziny, więc do końca roku na pewno będziemy mieć co robić. Do puzzli polecam audioboooki lub podcasty (patrz punkt: "Spaceruj").





Zacznij uczyć się szwedzkiego

Jeśli dotarliście do tej części wpisu, to pewnie zwróciliście uwagę, że polecam sporo treści po szwedzku. A co jeśli nie znacie szwedzkiego? Cóż, może właśnie jesień - nowy rok szkolny, nowy rok akademicki, nowe kursy - to dobry czas, by zacząć naukę szwedzkiego? 😉

Na początek polecam wpisy: Czy język szwedzki jest trudny? oraz Jak NIE uczyć się języka szwedzkiego?




Dajcie znać, co z tej listy najbardziej Was przekonuje, co już robicie, a co macie w planach! 

Inspiration Movement

Zorza polarna na Wyspach Owczych!

Zobaczenie zorzy polarnej znajduje się na wielu listach rzeczy do zrobienia przed śmiercią. Zobaczcie jak to wygląda na Wyspach Owczych!

SKANDIS

„Magiczne” bębny z Laponii

Bęben – nazywany po polsku często szamańskim, w językach skandynawskich określa się jako samski, bębnem noaide, wróżebnym albo runicznym/magicznym, przy czym od magicznego bębna raczej się odchodzi; jeszcze bardziej pejoratywne jest określenie lapoński bęben. W języku lule nazywa się go goabdes, północnosamskie określenie to goavddis/gobdis/goabdes albo meavrresgárri [złożenie ze słów kopać/ryczeć i naczynie], w południowosamskim... Czytaj dalej →

Szwecjoblog - blog o Szwecji

"Pod powierzchnią" - o filmie




Miałaś jej pilnować! Jeśli umrze, to będzie Twoja wina! 

Takie słowa na samym początku filmu słyszą widzowie i takie słowa słyszy od matki Ida jako dziecko. Gdy dziewczynki nurkują w pobliżu domku gdzieś w Norwegii o mało nie dochodzi do tragedii, bo przyrodnia siostra Tuva mogła utonąć. To zdarzenie wpłynie na życie dorosłych bohaterek: Ida (Moa Gammel) nigdy sobie nie wybaczy, że naraziła siostrę na niebezpieczeństwo, jest bardziej skłonna do martwienia się o życie bliskich, natomiast Tuva  (Madeleine Martin) wydaje się nieustraszona i  pracuje pod wodą jako zawodowy nurek. Widz, który nie zapoznał się z opisem filmu ani nie widział jego zwiastuna, od razu może wyczuć, że wypowiedziane na początku zdanie nie tylko może mieć coś wspólnego z obecnymi napiętymi relacjami między siostrami a matką, ale że będzie mieć ogromne znaczenie dla tego, co za chwilę wydarzy się na ekranie.

Ida i Tuva tuż przed Bożym Narodzeniem wyruszają na nurkowanie w odległej, niemal bezludnej części norweskiego wybrzeża. Nurkowanie pomaga siostrom zwykle w poprawianiu rodzinnych relacji i skracaniu dystansu pomiędzy nimi. Tym razem pod wodą dochodzi do wypadku - w wyniku osunięcia się skał Tuva zostaje uwięziona pod odłamkiem. Ida musi jej pomóc lub wezwać pomoc, ale to nie okazuje się proste - sytuacja na powierzchni zdążyła się już zmienić, a wyścig z czasem i walka o oddech trwają.

źródło

Pod powierzchnią to taki typowy thriller o przetrwaniu -  jeśli znacie takie tytuły jak 127 godzin, The Canyon, Frozen, Ocean strachuto wiecie pewnie, jakiego rodzaju wrażeń możecie spodziewać się podczas oglądania. Ale nawet znając ten schemat, podczas seansu można siedzieć jak na szpilkach i czuć (paradoksalnie) klaustrofobiczną atmosferę, mimo ogromnej wodnej przestrzeni i pustki na powierzchni. Na niepokój składają się też wszechobecna podwodna ciemność rozpraszana tylko snopami światła latarki i fakt, że emocje bohaterek trzeba sobie trochę dopowiadać, bo nie zawsze dokładnie widzimy ich twarze zza masek, a głosy bywają zniekształcone przez system do komunikacji dla nurków. Tyle jednak wystarcza, żeby i przy tej okazji znów przypomnieć sobie różnice między siostrami: opanowana także w kryzysowej sytuacji Tuva i niepewna siebie Ida, która prawdopodobnie w głowie słyszy wciąż echo słów matki.

źródło


Recenzenci ze Szwecji sugerują, że to prawdopodobnie pierwszy szwedzki film o takiej formule. Pod powierzchnią nie wprowadza wprawdzie rewolucji, ale nie takie jest jego zadanie - ma mrozić krew w żyłach (i to nie tylko poprzez zapierające dech w piersiach piękne ujęcia zimowych Lofotów), ma oddziaływać na emocje i właśnie to robi. Nawet jeśli dla niektórych widzów tymi emocjami będą irytacja albo złość spowodowane niezaradnością, opieszałością, a czasami wręcz nieracjonalnym zachowaniem Idy, które w moim odczuciu jest właśnie spójnym pomysłem na przedstawienie jej postaci: chaotycznej, łatwo poddającej się uczuciom, oddalonej od matki i siostry nie tylko pod względem rodzinnych więzi ale i miłości do samego nurkowania.

źródło


Pod powierzchnią właśnie ma swoją polską kinową premierę. Jeśli lubicie martwić się o bohaterów oglądanych filmów, to może być to propozycja na seans właśnie dla Was.

Szwecjoblog jest patronem medialnym filmu.

Pod powierzchnią (Breaking Surface), Szwecja 2020 
Scenariusz i reżyseria: Joachim Hedén 
W rolach głównych: Moa Gammel, Madeleine Martin, Trine Wiggen 
Dystrybucja: Mayfly

Norwegolożka

Piąte urodziny bloga!

Dokładnie pięć lat temu pomyślałam, że chciałabym zacząć pisać bloga o Norwegii. Byłam wtedy świeżo po studiach i bałam się utraty kontaktu z norweskim, w czym miał pomóc mi właśnie ten blog. Stworzyłam trochę materiałów do nauki, ale pisałam głównie o różnych ciekawostkach językowych i kulturowych. W ostatnim czasie blog zupełnie zamarł z prozaicznego powodu jakim jest brak czasu, ale spisuję już pomysły na wpisy, które prędzej czy później powstaną.

Inspiration Movement

Odkryć zakryte – głębiny Wysp Owczych

Jak wyglądają głębiny Wysp Owczych? Co się skrywa się pod taflą wody na północnym Atlantyku? Może skarb jak z Piratów z Karaibów lub naszyjnik z Titanica?

Apetyt na Świat

Jak wykorzystać bon turystyczny na wycieczki z oferty Apetyt na Świat?

Z przyjemnością informujemy, że Klub Podróżników Apetyt na Świat dołączył do programu Bon Turystyczny i można już wykorzystać go na nasze wycieczki w Polsce. Czym jest bon turystyczny? W największym skrócie bon turystyczny jest dokumentem elektronicznym o wartości 500 zł […]

Artykuł Jak wykorzystać bon turystyczny na wycieczki z oferty Apetyt na Świat? pochodzi z serwisu Apetyt na Świat.

Gazela w Laponii

Norweski FRILUFTSLIV

FRILUFTSLIV ( z ang. outdoor life), "FRI" oznacza wolny, “LUFT” to powietrze, a “LIV” to życie. Czyli aktywne spędzanie czasu wolnego w przyrodzie. Czas w górach, na nartach, biegówkach, pieszo, na rowerze, czy nad jeziorem lub w parku. To każda jedna aktywność wykonywana w naturze w czasie wolnym od pracy. Typowa [...]

Artykuł Norweski FRILUFTSLIV pochodzi z serwisu Gazela w Laponiii.